wtorek, 27 sierpnia 2013

Nowe wyzwanie - szpagat!

Skąd się wzięło? Trochę pokręcona historia. Stwierdziłyśmy z kumpelą, że czas znaleźć męża. No i od słowa do słowa, od pomysłu do pomysłu wyszło, że trzeba umieć zrobić szpagat i wtedy faceci znajdą się sami :D hahaha głupi pomysł, ale motywacja jest! A jak jest motywacja to i sukces będzie.
Inspiracja wzięła się od Agaty o której już wcześniej pisałam. Agata zrobiła szpagat w miesiąc. Ja oczywiście nie jestem, tak rozciągnięta jak ona na początku. Ale mam nadzieję, że się uda :D

Czas realizacji:
-30 września - szpagat wykroczny (Szczerze powiedziawszy nie wiem czy dam radę, bo jestem bardzo słabo rozciągnięta. Ale będę walczyć!)
31 grudnia - szpagat poprzeczny i wykroczny

Jak to zrobię?

Ćwiczenia tej Pani. Raczej klasyczne, proste. To co ona tutaj robi, ja robię jakieś 15 minut albo więcej. Liczę do 3, wydycham powietrze, pogłębiam, liczę do 3.... itd
Wczoraj robiłam je podczas oglądania serialu, zdecydowanie się sprawdza.



I ćwiczenia tego Pana - do szpagatu poprzecznego. Oczywiście nie jestem w stanie zrobić większości tego co on, ale ważne żeby posiedzieć długo w pozycji, pogłębiać, rozciągać i zmierzać do celu!


Wczoraj robiłam ćwiczenia z obu filmów. Nie wiem czy to dobrze, że od razu rozciągam się w obie strony. Myślę, że to niczemu nie szkodzi. Dużo siedzę na podłodze, nawet teraz pisząc trochę rozciągam nogi, ponieważ po wczorajszym rozciąganiu mam delikatne zakwasy :D

Znacie jeszcze jakieś filmy albo sposoby rozciągania do szpagatów?
 Chętnie obejrzę, poczytam, przetestuję. 

6 komentarzy:

  1. wlasnie rozciagam sie do szpagatu od jakis 10 minut zrobilam sobie krotka przerwe ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak idzie? Dużo jeszcze zostało?

      Usuń
  2. chyba ten filmik jest dość popularny, jeśli chodzi o rozciąganie do szpagatu: http://www.youtube.com/watch?v=um78baZHzvk
    trzymam kciuki za Twoje wyzwanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ha!! Motywacja najważniejsza! Trzymam kciuki, powodzenia:)
    Flossy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szpagat? Robię bez problemu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chciałam robić szpagat.Nie lada wyzwanie :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń